“Quo vadis” z Łazowianami

IMG_3514„Quo vadis” to powieść o miłości czy nienawiści? Historia o szlachetności czy okrucieństwie? A może przekaz o wierze albo pożądaniu? Dlaczego zmierzamy do doskonałości i jakie pobudki nakłaniają nas do walki o dobro? Na te i wiele innych pytań mógł odpowiedzieć sobie każdy, kto 3 września wziął udział w Narodowym Czytaniu „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza, zorganizowanym w Łazach przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy w Łazach.

Czytanie rozpoczęło się o godzinie 10:00 na placu przy fontannie, gdzie po przywitaniu wszystkich zgromadzonych Dyrektor Biblioteki Elżbieta Gradzik przedstawiła notę biograficzną autora oraz przybliżyła genezę i tematykę „Quo vadis”.

Zaproszeni goście odczytali wybrane fragmenty powieści. W gronie lektorów znaleźli się: Melania Gawor, Milena Girek, Janina Kozera, Lidia Kałuzińska, Beata Luraniec, Wiesława Matuszczyk, Iwona Orman, Marzena Orzoł, Elżbieta Petryka, Anna Staniaszek, Elżbieta Szafruga, Lidia Szkleniarz, Grażyna Tokarska, Grzegorz Piłka i Karol Poskrobko.

Dzięki nim zgromadzone osoby mogły posłuchać o Forum Romanum i mieszkańcach Rzymu, śledzić szereg rozważań o chrześcijanach, wykład o cnocie i przypomnieć sobie, jak wyglądały przygotowania do igrzysk. Zgłębiły też wątek miłości Winicjusza do Ligii – jej rozwój skreślony na kartach powieści, wzloty i upadki. Nie wstając z miejsc przenosiły się z uczt Nerona na drogę Appijską, by niemal poczuć zapach spalenizny unoszący się nad Rzymem podczas pożaru.
Klimat Starożytnego Rzymu stworzył jednak nie tylko tekst, ale i dekoracje z rzymskimi kolumnami oraz przenikająca do głębi muzyka, o której Sienkiewicz pisał w „Quo vadis”, że „odkrywa nowe królestwa (…) i jest jak morze; stoimy na jednym brzegu i widzimy dal, ale drugiego brzegu dojrzeć niepodobna”.
Osoby, które uczestniczyły w akcji Narodowego Czytania wzięły także udział w quizie wiedzy o czytanej powieści i jej autorze oraz obejrzały okolicznościową wystawę „Życie i twórczość Henryka Sienkiewicza”.

Narodowe Czytanie – akcja społeczna propagująca znajomość literatury narodowej, było w Łazach czasem  zgłębiania  na nowo treści „Quo vadis” i wskazywania odpowiedzi na nurtujące uczestników spotkania pytania. Każda odpowiedź była dobrą, bo oznaczała, że po raz kolejny czerpiemy przyjemność z refleksji nad prawdziwie wielką literaturą.