Agata Kołakowska “Wszystko co minęło” (27.09.2018 r.)

„Jedynym wyjściem czasem wydaje się ucieczka. Problem tkwi w tym, że od samego siebie uciec nie sposób” – czy aby na pewno? Na to i wiele innych pytań odpowiedziały klubowiczki Dyskusyjnego Klubu Książki 27 września 2018 r. podczas spotkania w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Łazach, omawiając książkę Agaty Kołakowskiej.  „Wszystko co minęło” jest powieścią obyczajową, która opowiada o zmaganiach głównej bohaterki z niekończącymi się przeciwnościami. Pozbawiona wsparcia najbliższych traci wiarę w ludzi, nie chce doznawać kolejnych rozczarowań, dlatego wybiera życie bez zobowiązań, na własnych warunkach.


Zdrada męża z najbliższą przyjaciółką doprowadza Justynę do próby samobójczej. Uratowana w szpitalu poznaje Borysa, a jego trudny przypadek inspiruje ją do wymazania przeszłości. Zmienia miejsce zamieszkania i pracę, dzieląc samotne życie z kotem przybłędą. Świadomie ignoruje koleżanki i kolegów z pracy, przez co wzbudza niezdrowe zainteresowanie, a mimo to z czasem staje się powierniczką sekretów. Udziela mądrych rad i leczy kompleksy, zyskując przychylność współpracowników. Pojawienie się ciężko chorego ojca burzy ład i osiągnięty spokój, sumienie nie pozwala Justynie na odtrącenie najbliższej osoby: „Nie da się zastąpić drogich sercu osób, jeżeli nie były idealne i popełniły mnóstwo błędów”. Wizyty w hospicjum otwierają Justynie oczy na cierpienie innych i wzbudzają podziw dla wolontariuszy tj. Łukasza. Jego własna tragedia nie przesłoniła mu tych, którzy potrzebują pomocy bardziej, to dla nich emanuje spokojem, obdarzając uśmiechem. Justyna, zainspirowana projektem Łukasza, zwraca się o pomoc do pracowników biura. Zaskoczeni jej otwartością decydują się na udzielenie pomocy a wizyty w hospicjum powodują zmianę ich dotychczasowych poglądów na życie. Po śmierci ojca Justyna przekazuje swoją część spadku na rzecz hospicjum, zyskując w oczach Łukasza. Zaproszona przez niego na święta przekonuje się o istnieniu szczęśliwej rodziny jakiej nigdy nie miała. Zaskoczona propozycją Łukasza, długo się waha, jednak w końcu wyraża swoją zgodę. Wtedy na drodze do szczęścia staje niespodziewanie przeszłość. Czy Justyna zdoła uciec przed miłością?

Elżbieta Szafruga