“Noc Bibliotek” z… nocowaniem

Czy do biblioteki można przyjść nocą i fantastycznie się bawić? Oczywiście, że tak. Czytelnicy Filii nr 6 w Ciągowicach stanęli przed niepowtarzalną szansą spędzenia późnych godzin wieczornych w otoczeniu książek.

000_075700

W piątkowy wieczór 4 października br. filia biblioteczna otworzyła drzwi dla swoich czytelników w nietypowych godzinach. Punktualnie o 17:00 rozpoczęła się „Noc Bibliotek” – pełna atrakcji wieczorno-nocna impreza w niekonwencjonalny sposób promująca czytelnictwo i bibliotekę jako miejsce, w którym warto bywać. Hasło tegorocznej edycji „Nocy Bibliotek” to Znajdźmy wspólny język. Dziś wyzwaniem dla współczesnego świata jest szukanie sposobu na porozumienie, znajdywanie tego, co nas łączy. Coraz częściej dostrzega się w życiu codziennym potrzebę rozwijania umiejętności słuchania i „znajdowania wspólnego języka”.

Do biblioteki na noc pełną wrażeń przybyli uczniowie kl. V Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Ciągowicach niosąc ze sobą śpiwory, koce, karimaty, poduszki i nocne lampki.Tej wyjątkowej nocy nikt z odwiedzających nie mógł narzekać na nudę. Atrakcji nie zabrakło do późnych godzin nocnych.W programie nocy znalazły się poszukiwania ukrytych słodkości oraz zabawy, podczas których uczestnicy mogli sprawdzić swoje super moce: celność i wiedzę. Prawdziwym wyzwaniem była zabawa integracyjna „Przypnij ogon”, czyli bardzo wesoła gra polegająca na przypięciu ogonka małpce z zakrytymi oczami.

W trakcie warsztatów zdobienia świec metodą decoupage przekonaliśmy się, kto ma największą cierpliwość i artystyczną duszę. Każdy uczestnik własnoręcznie zaprojektował swoją własną unikatową świecę, zdobiąc ją serwetkami.

Oprócz atrakcji „dla ducha” nie mogło zabraknąć czegoś „dla ciała”. A ponieważ pogoda sprawiła nam tego dnia psikusa, to w pojedynku prażonki kontra pizza wygrała ta druga. Punktualnie o 19:00 przybył dostawca pizzy, który wzbudził naturalną radość dzieci. Przepyszne kawałki włoskiego specjału szybko zniknęły z talerzy i mimo widoku ciemności za oknem nikt nie był senny. Po kolacji przyszedł czas na kolejne zabawy i harce między regałami. Tym razem ktoś dał sygnał do nocnych spacerów po szkole. W ruch poszły latarki i czołówki. Po wieczornych eskapadach, kolejnym punktem programu, było wspólne tworzenie piniaty. Pomysł tworzenia jednorożca był strzałem w przysłowiową dziesiątkę, a integracja przy jego klejeniu i ozdabianiu sprawiła jeszcze większą frajdę.

Lekko zmęczeni zabawami, ale pełni wrażeń uczestnicy „Nocy Bibliotek” udali się, aby przygotować miejsce do spania. Emocje zaczęły opadać dopiero około północy, kiedy wszyscy zasiedli przed ekranem laptopa, z którego wyświetlany był film “Ptyś i Bill”. Po przeszło godzinnej emisji słychać było miarowe oddechy uczestników tej wyjątkowej nocy.

Pobudka przewidziana była na godzinę 7:00. Jeszcze tylko poranna toaleta, pakowanie, śniadanie i… rozbijanie piniaty! Widok uśmiechniętych buzi były dla nas największą nagrodą i motywacją do organizacji kolejnych edycji „Nocy Bibliotek”.

Kierownik Filii nr 6 w Ciągowicach Aleksandra Gładki dziękuje pani Małgorzacie Janus za opiekę nad dziećmi podczas trwania „Nocy Bibliotek” oraz udostępnienie budynku szkoły do przeprowadzenia akcji.

Już dziś zapraszamy na kolejną „Noc Bibliotek” pełną wrażeń i

… CZYTAJCIE W DZIEŃ I W NOCY!